Nasz urlop 2018 czyli ocieplanie Atlanta:)
zaloguj
Mamy płytki i drzwi zewnętrzne.
Łazienka:
WC:
Kuchnia jeszcze bez mebli, ale już niedługo:)
Projekt kuchni:
Drzwi wejściowe
Coraz bliżej, a jednak tak daleko jeszcze...
Mamy czerwiec, wylewki były pod koniec kwietnia, trochę udało nam w maju zrobić a raczej załatwić lecz na budowie dużo się nie zmieniło. Udało nam się kupić wszystkie potrzebne płytki, oprócz tych drewnopodobnych zakupiliśmy płytki do łazienki i do WC, kotłowni i kuchni pomiędzy szafkami. Mamy szambo (podłączone), przyszła faktura za przyłącze, zamówiliśmy sprzęty do kuchni i w środę mamy spotkanie odnośnie mebli kuchennych, już się boję jaki to będzie koszt.... Jesteśmy w trakcie załatwiania gazu i wody. Tyle jeśli chodzi o sprawy organizacyjne. Jeśli chodzi o to co zmieniło się w domu to nie za dużo... Obrobiliśmy właz na strych... Płytkarz wchodzi w poniedziałek mam nadzieje, że wtedy będzie więcej zmian widać.
Płytki do kotłowni:
Wanna przymierzona:)
Wylewki były w środę 25/04. Zdecydowaliśmy się na anhydrytowe. Podobno lepsze. Napewno droższe. Jak będzie to się okaże. Poniżej kilka aktualnych zdjęć:
Oraz pierwsze zakupy z wykończeniówki:
Oczywiście musiałam przymierzyć:)
Będą w wiatrołapie, kuchni i WC na podłodze. Mam nadzieję, że już niedługo:)
Pozdrawiam
Mamy też za sobą projekty łazienki i WC. O ile Łazienka bardzo, ale to bardzo mi się podoba o tyle z WC nie do końca jestem zadowolona... Mój mąż natomiast mówi, że to nudne i żebym robiła jak chce.. Taka to pomoc w tej sprawie.
ale z drugiej strony WC to tylko WC... A zdjęcia ani trochę nie odzwierciedlają płytek w łazience, wygląda to mniej więcej tak:
Komentarze